4 października 2013

recenzja: Essence All about matt ! transparentny puder prasowany

Cześć Dziewczyny, zgodnie z zapowiedzią piszę recenzję kosmetyku do makijażu. Uważam, że grzechem byłoby nie napisać o takim produkcie, bo każda z nas szuka idealnego pudru, który zaspokoi najmniejszy kaprys naszej skóry. Ja już ten produkt wykończyłam i pokazywałam w ostatnim denku, więc tym bardziej powinnam napisać teraz tą recenzję. 




Opakowanie to  pudełeczko z twardego plastiku. Jest solidne i się nie niszczy, napisy się nie ścierają. Zatrzask z początku był porządny, ale z czasem się wyrobił i poluzował. Sam się na szczęście nie otwierał, ale przez szczeliny wypadał pyłek i brudził kosmetyczkę. Wizualnie, cóż, wygląda na tani produkt i uważam, że tą firmę stać na bardziej wymyślne i estetyczne opakowanie.Zdjęcia zrobiłam zaraz po kupnie,  dzięki temu można zobaczyć tłoczony wzór. Równie wymyślny zresztą co całe opakowanie.


Konsystencja jest bardzo pudrowa. Lubi pylić i jak pisałam brudził kosmetyczkę. Niestety, nie wiem absolutnie czemu, pokruszył się po kilu tygodniach używania. Dbałam o niego, bezpiecznie sobie leżał, ani razu mi nie upadł, a kruszył się jak szalony. Wydajność jak na puder jest dosyć przeciętna, ponieważ używałam go przez jakieś 4 miesiące. Kolor biały. Dzięki temu nie ciemnieje i nie zmienia koloru podkładu. Dopasowywuje się do każdego koloru podkładu i nadaje się do każdej karnacji, nawet dla strasznych bladziochów. Zapach bardzo delikatny, niewyczuwalny.


| podkład | podkład + puder |
Działanie tego pudru porównywałam do jego sypkiego brata ze starej wersji ( Essence fix&matte!). Uważam, że puder sypki daje dużo lepszy i trwalszy mat na twarzy, czasem był aż zbyt mocny. Tutaj buzia jest zmatowiona na kilka godzin. (3-4) i nie jest to tak wyraźne. Mi jednak podoba się taki naturalny "glow" na twarzy. Z pewnością jest dużo poręczny i można go zabrać ze sobą do pracy/szkoły, chociaż nie ma żadnego aplikatora w zestawie, ani miejsca na własny... Taka lżejsza formuła może się sprawdzić u osób z cerą normalną lub suchą. Puder utrwala podkład i dzięki niemu nie ściera się, jednakże czasem nie chce w pełni z jakimś współgrać i może się ważyć. Niestety podkreśla suche skórki i dodatkowo może jeszcze skórę przesuszyć, dlatego odradzam osobom z bardzo suchą skórą. Raczej nie zapycha, ale spotkałam się z różnymi opiniami. W upalne lato sprawdzał się nijak, ale mało co by się sprawdziło pewnie..

Cena: 12,99 zł; 8 gr; ważny 12 m-cy; Natura, Hebe, Douglas

Podsumowując, byłam z niego zadowolona, ale nie zaufałabym mu w pełni na jakieś bardzo ważne wyjścia typu studniówka. Fajny puder, nie jest bez wad, ale mimo wszystko polecam go osobom o normalnej i mieszanej cerze do codziennego stosowania. Dla super długotrwałego i intensywnie matowego efektu sięgnęłabym po puder sypki np od Vichy. Na swojej półce cenowej nie ma konkurentów, żal nie spróbować ;)


Czy miałyście ten kosmetyk?
Czy macie jakiś puder godny polecenia, bo mój ostatni dawno dotknął dna i lada dzień pozostanę bez pudru... Czy ktoś miał Vichy Dermablend ? Kiedyś robił furorę na YT, ale coś ucichło na jego temat.
Dzięki bogu już piątek i mam zamiar zrobić sobie przyjemność wybierając się na shopping do Natury, bo wprowadzili i u mnie nowości. Szafy Essence i Catrice - bójcie się, nadchodzę!
Pozdrawiam, Marta

20 komentarzy:

  1. z tej firmy pudru nie miałam, ale ładnie się prezentuje na Twojej buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad nim i może następnym razem wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym tylko używała tych wszystkich pudrów, podkładów i innych.. to może bym się skusiła dla bladziocha :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam dosyć suchą skórę, więc ten produkt by się u mnie nie sprawdził. Mogę za to polecić sypki puder Prep+Prime z MACa. Niestety on jest dużo droższy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam możliwości pomacania go osobiście, a raczej bałabym się kupować przez internet w ciemno..

      Usuń
  5. Szkoda, że ta poprzednia wersja jest niedostępna :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale chyba weszła już wersja sypka i ma taki sam skład tylko inne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda ciekawie. Będę musiała się skusić :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam go kupić, ale odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Specjalnie mnie nie kusi ale moze kiedyś ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam ten i byłam z niego bardzo zadowolona :)
    Jeśli chodzi o puder Vichy, to według mnie jest gorszy od tego, a dużo droższy. Od kilku dni używam pudru transparentnego z Artdeco i spisuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastanawiałam się jeszcze nad tym z Kryolana, cena jest bardziej przystępna i tez ma dobre opinie

      Usuń
    2. Kryolan miałam kiedyś i na mnie jakoś nie zrobił wielkiego wrażenia, był przeciętny tyle, że droższy ;/

      Usuń
  11. Lubiłam go, aczkolwiek teraz używam wersji sypkiej i sądzę, że jest jednak odrobinę lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miała go i u mnie sprawdził się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam i na mnie też rewelacji nie zrobił. Jest, fajnie użytkuje się okej, ale nie powala. Co prawda nie mam wielkiego doświadczenia z pudrami, ale ten mimo wszystko jest całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  14. być może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam swój ulubiony Kryolan, ale w sumie do torebki by się przydał.. bo mój aktualny puder prasowany robi się za ciemny :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go i raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja powiedziałam sobie, że jak skonczę obecny puder, to kupię właśnie ten :).

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...