28 grudnia 2013

recenzja: Herba Studio Tisane balsam do ust

 Cześć Dziewczyny, zainteresowanie poprzednim przerosło moim wszelkim oczekiwaniom. Jeżeli jeszcze ktoś nie widział, nie czytał i nie podzielił się swoimi bublami w komentarzu to jak najbardziej zachęcam. Dzisiaj biorę na tapetę balsam do ust, niby takie maleństwo, ale zimy bez niego sobie nie wyobrażam. Kiedyś był wielki hype na wersję w słoiczku - miałam, lubiłam. Czy ten sztyft nadal zapewni nam piękne, wypielęgnowane usta w każdej sytuacji?



26 grudnia 2013

Buble wszech czasów !

 Cześć Dziewczyny, po dwudniowej przerwie wracam pełna sił i optymizmu! Na kanapie swoje już przeleżałam i wręcz mam pilną potrzebę napisania posta, o którym myślałam już od baardzo dawna. Przygotowałam ogólne zestawienie bubli kosmetycznych, które spotkałam na swojej drodze przez ostatni, mniej więcej,  rok. Trochę tych opakowań jest i przewijają się przeróżne marki, tym bardziej zachęcam do czytania, ku przestrodze!



23 grudnia 2013

recenzja: Balea Professional Oil Repair odżywka

 Cześć Dziewczyny, postanowiłam sobie, że wykorzystam ten wolny czas mądrzej niż to robiłam na ogół i nie będę się lenić. Oczywiście jest to głównie czas dla rodziny i przyjaciół, ale porządki i gotowanie musiały być, mam do nadrobienia kilka lektur, w perspektywie kolejne sprawdziany, a tu jeszcze bloga mam zapuszczonego! Tak więc, postaram się dodawać chociaż przez ten tydzień posty codziennie. Dzisiaj recenzja odżywki, co do której mam mieszane uczucia. Niektórzy ją uwielbiają, inni podchodzą do tematu sceptycznie. W której grupie jestem ja? Gdzieś krążę pomiędzy...



19 grudnia 2013

niekosmetycznie: Pachnące prezenty

 Cześć Dziewczyny, ostatnio zachowuję się skandalicznie względem bloga i naprawdę źle mi z tym, ale nie umiem wygospodarować tego czasu na pisanie postów albo jestem  zmęczona i wolę się zdrzemnąć godzinkę, dwie lub po prostu brak mi weny. Dzisiaj jednak się zawzięłam i postanowiłam podzielić się z Wami moim pomysłem na prezent dla najbliższych mi osób. Tak się składa, że to dwie kobitki, a o tyle post jest ciekawy, bo nie widziałam jeszcze takich propozycji w "prezentowych zestawieniach". Zapraszam!


12 grudnia 2013

recenzja: Lirene Intensywna Regeneracja peeling gruboziarnisty

 Cześć Dziewczyny, korzystając z wolnej chwili szybko piszę recenzję! Po produkty Lirene sięgam niezwykle rzadko i to jest chyba pierwszy raz kiedy coś tej marki recenzuję. A peelingi? Te, które troszeczkę mnie już znają wiedzą, że je uwielbiam i dosyć często o nich piszę szukając tego idealnego. Czy taki, gruboziarnisty dla skóry suchej z olejem brzoskwiniowym, zaspokoił moje potrzeby w zakresie zdzierania i szorowania ? Ciekawskie zapraszam dalej.


7 grudnia 2013

Ulubieńcy listopada

 Cześć Dziewczyny, mija już 1 tydzień grudnia, a tu jeszcze się ulubieńcy nie pojawili. O dziwo, mam kilka naprawdę dobrych kosmetyków, którymi wręcz muszę się z Wami podzielić. Przez ostatnie miesiące dominuje u mnie całkowity minimalizm w dziedzinie pielęgnacji, ale również ten makijażowy, stąd też nie mam ulubionych cieni/palety - najzwyczajniej ich nie używam. Jakkolwiek, zapraszam serdecznie na kilka znanych i tych mniej znanych pozycji. Może znajdziesz coś dla siebie :)


4 grudnia 2013

recenzja: Balea Med mleczko do ciała 15% Urea

 Cześć Dziewczyny, szczęście bije ode mnie wielkie! Nie dość, że jestem zadowolona z wyników matury próbnej z biologii rozszerzonej to jeszcze z pomocą Wunii udało mi się zapanować nad jakością zdjęć! Dzisiaj w ramach tego dobrego samopoczucia dzielę się dobrą recenzją. Czy może być coś lepszego niż bardzo dobry balsam do ciała w taką porę roku ? Nie sądzę...



30 listopada 2013

denko listopadowe

 Cześć Dziewczyny, w nocy Andrzejki, a ja dzisiaj organizuję imprezę u siebie. Oj jestem ciekawa co to będzie... Żeby się na zapas nie denerwować usiadłam sobie przed laptopem i robię projekt denko. To taki miły "stały punkt programu" na moim blogu i stanowi wyraźną granicę po każdym zwariowanym miesiącu. Czas leci, niedługo będzie koniec ROKU ! Póki co jeszcze listopad i tego się trzymajmy..

NA PEWNO KUPIĘ PRODUKT PONOWNIE, HIT
NIE WIEM CZY KUPIĘ PRODUKT PONOWNIE 
LUB KUPIŁABYM, ALE NIE MAM MOŻLIWOŚCI
 NIE KUPIĘ PRODUKTU PONOWNIE  


29 listopada 2013

zakupy listopadowe

Cześć Dziewczyny, przedwczoraj ruszyłam z mamą na zakupy po same potrzebne rzeczy, ale przypadkowo wpadło mi też kilka pierdół. Zakupy pochodzą z Rossmanna i Super-Pharm  (jakby mogłoby być inaczej w obliczu oferowanych przecen ...). O dziwo tej kolorówki nie ma aż tak dużo.. Zainteresowane osoby zapraszam serdecznie dalej ;)


25 listopada 2013

recenzja: AA Wrażliwa Natura nawilżający żel myjący

Cześć Dziewczyny, nie było mnie tu prawie od tygodnia i źle mi z tym. Nie miałam czasu. Dziękuję za podpowiedzi związane z przesyłaniem zdjęć na bloga, nadal są szare i tracą na ostrości  - chyba nic na to nie poradzę i będę marudzić z każdym kolejnym postem. Dzisiaj recenzja, taka odskocznia od hauli, których pełno ostatnio ( ach te promocje w drogeriach..)



19 listopada 2013

makijaż: Autumn evening

 Cześć Dziewczyny, jestem zła! Nie wiem dlaczego podczas przesyłania zdjęć na bloga tracą aż tak na jakości - wyglądam jakbym całą noc "wygładzała" sobie twarz w Photoshopie - i rozświetleniu. Całymi dniami latam po mieszkaniu i szukam względnie dobrego oświetlenia, potem dodatkowo zdjęcia obrabiam ( w ramach sowich umiejętności), a potem na blogu są szarawe, niewyraźne . . . No co to ma być?! Pomocy..


18 listopada 2013

recenzja: L'Oreal Ideal Fresh żel oczyszczający



Cześć Dziewczyny, przez weekend nic się nie ukazało, mimo zupełnie innych założeń. Miałam strasznego lenia połączonego z kiepskim samopoczuciem i tak się będę usprawiedliwiać.. Dzisiaj krótka historia żelu do twarzy marki L'Oreal z nowej serii do pielęgnacji. Po rewelacyjnym płynie micelarnym poprzeczka została wysoko zawieszona. 



15 listopada 2013

recenzja: Mineral Care peeling solny Lavender Daydream

 Cześć Dziewczyny, dzisiaj się wyżyję! Już w 2 zdaniu Wam powiem, że nienawidzę tego kosmetyku. Piszę o nim tylko ku przestrodze dla innych,  potem słoik ląduje w koszu...To nic, że użyłam go zaledwie 3 razy, w tym wypadku nie da się go zużyć w inny sposób nie psując sobie nerwów.



13 listopada 2013

makijaż: Pink and Fabulous

 Cześć Dziewczyny, po prawie miesięcznym przestoju z makijażami wracam. Mam dużo pomysłów i dużo nowych kosmetyków, które warte są pokazania "w akcji". Dzisiejszy makijaż to całkowicie spontaniczna fantazja z niedzielnego poranka. Intensywne róże, burgundy i fiolety - może nie do pracy/szkoły, ale w wolny dzień noszenie takiego makijażu to czysta przyjemność. Zresztą nie ma chyba bardziej dziewczęcego połączenia kolorów :)


11 listopada 2013

recenzja: Fitomed Mój Krem nr 3

Cześć Dziewczyny, jakoś tak mam, że nie piszę recenzji kremów do twarzy. Wynika to z faktu, że bardzo często jej zmieniałam i ciężko mi było stwierdzić czy to po jakimś konkretnym skóra twarzy wygląda dobrze lub źle. Ten krem dostałam w ramach współpracy z firmą i trzeba było się przyłożyć! Po 2 miesiącach testowania jestem gotowa na recenzję :)


10 listopada 2013

pachnidło: Yankee Candle Fireside Treats

 Cześć Dziewczyny, tan zapach palę od tygodnia w kominku, więc jestem zobligowana o nim na blogu wspomnieć. Z początku przechodziłam obok tego wosku obojętnie, ale po zapoznaniu się z aromatem świecy uległam mu. Jakiś taki  dziwny zapach pianek opiekanych nad ogniskiem, a urzeka i niesamowicie odpręża mnie, domowników i gości...



9 listopada 2013

makijaż: November Night

 Cześć Dziewczyny, tak jak wczoraj zapowiadałam, wzięłam dziś z rana do ręki paletkę Sleek Darks i tworzyłam instensywnie. Inspiracją był dla mnie przepiękny makijaż z jednego z moich ulubionych blogów - Dressed in Mint (link do makijażu). Wyszło trochę inaczej,  ciemniej i dlatego taki makeup dedykuję na wyjścia, np. na zbliżające się Andrzejki.



8 listopada 2013

recenzja: Farmona Tutti Frutti Karmel&Cynamon olejek do kąpieli

 Cześć Dziewczyny, minął już pierwszy tydzień listopada,  a ja tu dopiero 2 raz piszę... Całkowicie nie mam czasu, ani na pisanie, ani na czytanie. Uczę się, a jak się nie uczę to śpię, a jak nie śpię to siedzę z przyjaciółką i rozprawiamy np. o przyszłości. Dzisiaj przygotowałam recenzję produktu, który mnie wyłącza, leżąc w pianie nie chce mi się o niczym myśleć i to mi się podoba. Od razu zaznaczam - to jest recenzja świetnego kosmetyku - tzw. HIT!


3 listopada 2013

recenzja: Wellness&Beauty peeling solny Algi&Minerały

 Cześć Dziewczyny, witam także  listopad. To jakaś kpina, że w tym miesiącu mam maturę próbną i jakoś tak NIE! To nic, mi to nie przeszkadza, żeby w soboty i niedziele odchorowywać imprezy.... Blog zarósł, pokrył się nićmi pajęczyn od niepisania i niezaglądania. Dzisiaj zwlekłam się z łóżka i zaczynam pisać. Uwaga, piszę recenzję. Bardzo fajny kosmetyk do mnie trafił i mam zamiar Wam o tym powiedzieć, więc zapraszam dalej :)



31 października 2013

niekosmetycznie: Lavender lubi w październiku


Cześć Dziewczyny, wrzesień jakoś poświęciłam głównie na asymilację w szkolne życie, przyzwyczajenie się do nauki i odzwyczajenie od np. 2-godzinnych drzemek popołudniami... W tym miesiącu jakoś tak wyszło, że chorowałam, taka zmiana aury mi nie służy - mokro, zimniej, brr. Dzięki temu miałam czas dla siebie i np. oglądanie filmów. Teraz, w ostatni dzień tego miesiąca, mogę zrobić szybkie zestawienie przyjemnych rzeczy, które mnie spotkały.



29 października 2013

denko październikowe

 Cześć Dziewczyny, cud nad Wisłą się wydarzył. Po raz pierwszy udało mi się zrealizować plan "denkuję..." w 100%, co oznacza że zużyłam wszystkie kosmetyki, które sobie na liście umieściłam, a nawet coś więcej! Jestem z siebie megadumna i mam zamiar to ogłosić tu i teraz wszystkim :) Zapraszam na post o 25 pustych opakowaniach.

NA PEWNO KUPIĘ PRODUKT PONOWNIE, HIT
NIE WIEM CZY KUPIĘ PRODUKT PONOWNIE 
LUB KUPIŁABYM, ALE NIE MAM MOŻLIWOŚCI
 NIE KUPIĘ PRODUKTU PONOWNIE  

28 października 2013

Ulubieńcy października

 Cześć Dziewczyny, chyba nie ma sensu pisać jak co miesiąc "jak ten czas leci!", no leci i nic na to nie poradzimy... O dziwo w tym miesiącu byłam w miarę zorganizowana i postów kilkanaście napisałam. Czas najwyższy na stały punkt programu, czyli denko i ulubieńcy. Od razu dodam, że tym razem ukażą się także ci niekosmetyczni :)



26 października 2013

paznokcie: Wibo Plant Life 2 i Catrice 41 Two Million Dollar Baby

 Cześć Dziewczyny, przez ostatnie 4 miesiące mam strasznego lenia w stosunku do paznokci. Pomalował je przez ten okres kilka razy. Jedno co mogę zauważyć - brak emalii im nie służy. Zaraz mi się łamały i rozdwajały. Mam wrażenie, że jak są pomalowane to jakoś bardziej na nie uważam i o nie dbam. Moim ostatnim odkryciem jest śliczne, bardzo jesienne połączenie bordowo-śliwkowego lakieru z edycji limitowanej Wibo i nowego toppera Catrice pełnego złotych i srebrnych drobinek.


24 października 2013

recenzja: L'Oreal Ideal Soft płyn micelarny

Cześć Dziewczyny, jak to dobrze czytać recenzje w internecie. Same dobre rzeczy z tego są! Stosunkowo niedawno zrobiło się głośno, wielkie poruszenie, ponieważ L'Oreal wprowadził nowe kosmetyki do pielęgnacji. Ja staram się nie ulegać presji NOWOŚCI, ale jak poczytałam jedną dobrą recenzję i kolejną i jeszcze jedną to się zreflektowałam! O świetnym kosmetyku dzisiaj będzie i nie ma co tu dłużej wstępu pisać...



22 października 2013

recenzja: Ziaja maska intensywne wygładzenie



Cześć Dziewczyny, pustka na blogu, nie? Jakoś tak jestem sama na siebie zła, że nie mam czasu na napisanie jednego posta dziennie...  Jest jednak coś co dało mi megakopa - przekroczenie liczby 50.000 wyświetleń, wow! Dziękuję każdej osobie, która się do tego przyczyniła i to dlatego zwlekłam siedzenie z kanapy i zabieram się za szybką recenzję! Bardzo fajny produkt dzisiaj opiszę z polskiej firmy Ziaja, niska półka cenowa, ale wysoka jakościowo!



19 października 2013

makijaż step by step: Glam rock

 Cześć Dziewczyny, taki leniwy dzień sobotni zaczęłam ćwiczeniami, potem małe porządki i szybki makijaż na bloga. Dzisiaj, o ile to dojdzie do skutku, to się gdzieś na miasto z przyjaciółką wybiorę. Przygotowałam więc taką wieczorową propozycję dla odważnych z użyciem palety Sleek Bad Girl.


18 października 2013

recenzja: Lush Angels On Bare Skin

  Cześć Dziewczyny, ostatni wpis pojawił się we wtorek, ale nie miałam siły chodzić po mieszkaniu, co dopiero pisać. Ja to zmęczenie zwalam na szkołę, stres i pogodę. Z drugiej strony nie ma co się użalać tylko zabrać za coś. Leży tu koło mnie czarne pudełeczko z firmy znanej i lubianej dzięki ekologicznym składom i ciekawym formułom, z których chyba każdy znajdzie coś dla siebie. W środku jest dziwna pasta, którą myłam twarz przez poprzednie tygodnie. Tak, mowa o Angels On Bare Skin z Lush!



15 października 2013

pachnidło: Yankee Candle Fluffy Towels

Cześć Dziewczyny, w ostatnim haul'u pokazywałam, że tak "przypadkowo" kupiłam sampler Yankee Candle. Zdecydowałam się na nietypowy dla mnie zapach, zawsze sięgałam po owocowe lub kwiatowe, rzadko decyduję się na mieszanki. Tym razem wiedziałem, że ten zapach jest dość znany i lubiany pośród innych użytkowników YC. Już tego samego dnia, co przywiozłam malca do domu go paliłam. Szybki zachwyt - szybka recenzja ...



14 października 2013

makijaż: blissful autumn

 Cześć Dziewczyny, makijaż jesienny! Miał być w wersji "artystycznej", w procesie tworzenia wyszedł dzienny. Myślałam, że takie zgniłe zielenie i oliwko nie będą pasować do mojej tęczówki, ale całkiem fajnie współgrają. Nie wiem czemu zdjęcia tak bardzo tracą na jakości podczas przesyłania, ja się staram jak mogę, żeby były super ostre, a tu kubeł zimnej wody jak zaczynam pisać posta... 


13 października 2013

Stylowe zakupy

 Cześć Dziewczyny, tak jak  zapowiadałam wczoraj poleciałyśmy z mamą na zakupy. Kupony zostały wycięte, kasa uzbierana, pobudzone kawą i z pewną listą zakupów w głowach ruszyłyśmy. Tak jakoś wyszło, że z ubrań nic mi w oko nie wpadło ( mimo kilku godzin spędzonych między wieszakami), ale kosmetyki to co innego. Odwiedziłyśmy Inglota, Super-Pharm, Organique i tak jakoś mimowolnie Rossmanna. W tym poście będzie dużo gadaniny, uzbroić się w cierpliwość...



12 października 2013

recenzja: Balea LE Buttermilk&Lemon peeling

 Cześć Dziewczyny, dzisiaj jak tylko ogarnę siebie i mieszkanie biegnę do galerii, bo dzisiaj są Stylowe Zakupy. W końcu mam okazję kupić parę głupot, na które szkoda mi było pieniędzy, a ze zniżkami jakoś mniej boli kiedy się sięga po portfel. Dziś recenzuję. Recenzuję produkt z kategorii peelingi. Kosmetyk znanej i lubianej firmy Balea, zapraszam do lektury...



11 października 2013

makijaż: Pink Pearl

 Cześć Dziewczyny, w domu siedzę 4 dzień i nosa nie wyściubiłam dalej niż balkon. Jaki byłby więc sens się malować? No żaden, ale dzisiaj postanowiłam się zebrać i, dla czystej przyjemności, wyglądać bardziej jak kobieta :P Makijaż względnie delikatny, ładnie wyciąga oko i ma szczyptę koloru. Pomysł na tytuł przyszedł mi z połączenia różu oraz perłowego wykończenia w środkowej części powieki...



10 października 2013

paznokcie: Wibo blogerska kolekcja (4,7,8,9)

Cześć Dziewczyny, nie wiem czy jeszcze jest sens to pisać, bo do Rossmannów wchodzi całkiem nowa kolekcja lakierów Wibo, ale może jeszcze ktoś będzie mieć okazję albo ochotę kupić coś z serii Gel Like. Ja każdy z lakierów opisywałam osobno, ale chciałam zrobić zestawienie 4 kolorów, które posiadam.


9 października 2013

recenzja: Balea LE Blaubeere bodycreme

Cześć Dziewczyny, drugi dzień leżę w łóżku i biorę antybiotyk. Może i nie mogę mówić, ale pisanie to co innego. Śmiało i bez zbędnego przeciągania przechodzę do sedna sprawy - recenzja kremu do ciała w uroczym słoiczku, który wypuściła marka Balea w ramach letniej borówkowej edycji limitowanej!



7 października 2013

kolorowe nowości Catrice i Essence

 Cześć Dziewczyny, weekend mi minął wybornie. Świetna zabawa w piątek, czas spędzony z przyjaciółką z butelkami wina, poważne tematy do rozmów przeplatane wybuchami śmiechu - bezcenne! Żeby tego było mało wybrałam się do Natury obczaić nowiuteńkie kosmetyki Catrice i Essence, które dopiero co weszły do szaf. Jakoś tak wyszło że poza 2 lakierami mam same pomadki i konturówki, zupełnie nie wiem czemu...



6 października 2013

pachnidło: Yankee Candle November Rain



Cześć Dziewczyny, taką jesień to jak lubię jaka panuje obecnie w Bydgoszczy - słoneczko świeci, jest jasno i pogodnie, a pomarańczowe i czerwone liście zaczęły dominować nad zielonymi niedobitkami. Co prawda dzisiaj musiałam skrobać samochód, ale puszczam to w niepamięć i cieszę się ostatnimi, względnie "ciepłymi" dniami. Kolejny post z cyklu Pachnidło o wyjątkowo jesiennym podtekście...



4 października 2013

recenzja: Essence All about matt ! transparentny puder prasowany

Cześć Dziewczyny, zgodnie z zapowiedzią piszę recenzję kosmetyku do makijażu. Uważam, że grzechem byłoby nie napisać o takim produkcie, bo każda z nas szuka idealnego pudru, który zaspokoi najmniejszy kaprys naszej skóry. Ja już ten produkt wykończyłam i pokazywałam w ostatnim denku, więc tym bardziej powinnam napisać teraz tą recenzję. 



1 października 2013

denko wrześniowe

 Cześć Dziewczyny, powiem szczerze i może trochę nieskromnie, ale uważam siebie za mistrza w dziedzinie denka. Może nie są one ogromne co miesiąc, ale są  "kilkunastoproduktowe". Najważniejsze jest to, że zgodnie z głównym założeniem projektu - wykańczam to co mi zalega w łazience i na chwilę obecną zastanawiam się, czy mam coś tam jeszcze na przyszły miesiąc...

NA PEWNO KUPIĘ PRODUKT PONOWNIE
NIE WIEM CZY KUPIĘ PRODUKT PONOWNIE 
LUB KUPIŁABYM, ALE NIE MAM MOŻLIWOŚCI
 NIE KUPIĘ PRODUKTU PONOWNIE   

30 września 2013

Ulubieńcy września

 Cześć Dziewczyny, kiedy minął wrzesień? Ja mam wrażenie jakby dopiero co rozpoczęcie roku szkolnego było... W każdym razie, postanowiłam sobie, że tych kosmetycznych ulubieńców będę robić systematycznie. Bo to trochę nie fair, że ja uwielbiam takie posty czytać i wypatrywać coś dla siebie, a sama się z tym pisaniem się nie spieszyłam. Jest 15 produktów, które chętnie Wam przedstawię.



29 września 2013

recenzja: Balea szampon i odżywka Kokos&Kwiat Tiare

Cześć Dziewczyny, w opakowaniach ze zdjęć powoli zmniejsza się ilość kosmetyków, więc oznacza to, że nadszedł czas napisać coś o nich na blogu. O produktach Balea jest głośno w blogosferze i znacząca większość dziewczyn ma na nie chrapkę. Czy słusznie? Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na to pytanie w kontekście tych dwóch produktów do włosów - szamponu i odżywki do włosów farbowanych.

28 września 2013

zakupy wrześniowe

Cześć Dziewczyny, naprawdę nie wiem jak to zrobiłam, ale w tym miesiącu nie wchodziłam często do drogerii, jedynie z konieczności kiedy coś się skończyło. Jednak kilka nowości się znalazło w mojej kosmetyczce i łazience, bardzo chętnie Wam je wszystkie pokaże. Czekam na komentarze, co recenzować jak najszybciej :)



25 września 2013

WYNIKI Rozdanie u Lavender


Cześć Dziewczyny, nie spodziewałam się, że rozdanie, które zorganizowałam 3 tygodnie temu zakończy się zgłoszeniem ponad 150 osób i 900 wyświetleniami posta. Ogromnie się cieszę, bo wiele z Was trafiło tu właśnie przez baner, ale mam nadzieję, że zostanie na dłużej ;) Koniec gadnia, bo pewnie chcecie wiedzieć kto zgarnia zestaw kosmetyków, który przygotowałam ....



24 września 2013

recenzja: Lirene regenerujący krem do stóp


Cześć Dziewczyny, ostatnio dużo makijaży się pojawiało na blogu. Wczoraj się zebrałam i zrobiłam zdjęcia kosmetyków do recenzji, które mam zamiar sukcesywnie wstawiać od dziś. Na pierwszy ogień idzie HIT, którym  chętnie się chcę z Wami podzielić, bo tak bardzo lubię znajdywać dobre, naprawdę godne polecenia produkty. Kategoria - stopy. Zapraszam dalej!



21 września 2013

makijaż: Pożegnanie lata

 Cześć Dziewczyny, jakoś dzisiaj nie miałam dobrego humoru. Pomyślałam więc, że spróbuję się z tym uporać przy pomocy kolorowego makijażu, a że takowe przez wakacje pojawiły się na moim blogu tylko 3 razy to zaszalałam, tak na pożegnanie lata...



18 września 2013

makijaż: Makijaż na 5+

 Cześć Dziewczyny, od czasu do czasu korzystam z dobrodziejstw statystyk na bloggerze i sprawdzam kto jak do mnie trafił ;) Bardzo często przewija się "makijaż do szkoły/liceum/gimnazjum". Coś takiego pojawiło się rok temu, ale zdjęcia jakością nie grzeszą i duużo się u mnie w temacie makijażu zmieniło. To taki prosty, 10 minutowy makijaż, który daje uczucie komfortu i podkreśla urodę. 


16 września 2013

recenzja: Balea Ziołowa Kąpiel ( Lawenda i Eukaliptus)

 Cześć Dziewczyny, jestem 100% maniaczką lawendy. Kocham ten kolor, kwiaty i zapach. Jak tylko zobaczyłam, że marka Balea wprowadziła do sprzedaży płyn do kąpieli z olejkiem lawendowym wiedziałam, że będzie mój. Po jakimś czasie dobrałam sobie eukaliptusowy i tak stoją sobie u mnie w łazience 2 butle płynów do kąpieli. Czy to ideały w swojej kategorii? 



14 września 2013

makijaż: Soft & Lavender

 Cześć Dziewczyny, 243 post na moim blogu to będzie makijaż z tego ranka. Świeżutki, jeszcze ciepły od pracy pędzli. Dzisiaj sięgnęłam po połączenie ciepłego brązu i lawendy. Taki makijaż dzienny z kolorem, ale rzęsiska Ardell Wispies dodały mu pazura. Fajnie pasuje nie niebieskiej tęczówki, ale do zieleni będzie jeszcze bardziej.



12 września 2013

makijaż: KOBALT

 Cześć Dziewczyny, wczoraj miałam wolny dzień dzięki wizycie u lekarza. Pierwsza moja myśl - nie idę do szkoły to się wymaluję! Chwyciłam za pędzle i wybrałam swoje nowe cienie z Inglota. One co prawda już sobie miesiąc w mojej kosmetyczce są, ale zawsze traktowałam je jako dodatek do stonowanej reszty. Dziś grają główną rolę na powiece!



11 września 2013

pachnidło: Yankee Candle A Child's Wish


  Cześć Dziewczyny, pod koniec sierpnia rozpoczęłam na swoim blogu nowy typ postów pod wdzięczną nazwą "Pachnidło". Pierwszy taki wpis dotyczył podstawowych informacji o woskach zapachowych, gdzie także część z Was podała na nie swoje sposoby - wszystko jest TUTAJ. Dziś nadszedł czas, żeby zabrać się za recenzję pierwszego z mojej skromnej kolekcji. Wybrałam ten, który aktualnie pali się u mnie w kominku przywodząc na myśl dziecinne lata...



9 września 2013

makijaż: Electric Makeup

 Cześć Dziewczyny, myślałam, że nie będę pokazywać makijaży, ponieważ moja skóra ostatnio nie zachwyca i zwyczajnie nie mam ochoty jej dodatkowo katować. Nie wytrzymałam jednak i w ten weekend wiedziałam, że coś kolorowego muszę zmalować na oku! Ten makijaż to czysta fantazja ze snu i jak to z takimi wytworami wyobraźni bywa musiałam się nieźle narobić, żeby satysfakcjonujący efekt uzyskać. Nie pozostaje mi teraz nic innego jak je Wam pokazać :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...