13 kwietnia 2014

Zakupy kosmetyczne

 Cześć Dziewczyny, w ten weekend miałyśmy możliwość skorzystania z kuponów w gazetach Grazia i Twój Styl pod hasłem "Stylowe Zakupy".  Zniżki duże nie były, bo najczęściej sięgały od 10 do 25% w tych bardziej popularnych sklepach, niemniej zawsze fajnie mieć te parę złotych w kieszeni więcej. Wczoraj wybrałyśmy się z mamą do centrum i parę rzeczy kupiłyśmy. Uważam jednak, że zasługują one na miano przemyślanych, bo kupiłam dokładnie to co chciałam. Od razu wspomnę, że to post ze wcześniejszymi zdobyczami bez zniżek.




  1. PHARMACERIS F fluid intensywnie kryjący (01 Ivory) - pierwszy i jedyny kosmetyk kolorowy kupiony podczas Stylowych Zakupów w Super Pharm. Ten podkład przewijał się wiele razy w ulubieńcach, bo jest naprawdę zacny - apteczny, jasny, o żółtych tonach i tani. Z kuponem -15% dałam za niego 25,49 zł.
  2. LADYCODE (by Bell) maskujący korektor w płynie (01) - to naprawdę lekki i delikatny korektor pod oczy i ostatnia rzecz jaką zrobiłabym to nazwała go maskującym. Kolor dość jasny o czystym beżowym kolorze. Kosmetyki te można dostać w Biedronce. 7,5 g kosztowało mnie 6,99 zł.
  3. LADYCODE matująco-wygładzająca baza pod makijaż (02) - baza zamknięta w małym plastikowym słoiczku. Ma lekką konsystencję i rzeczywiście ładnie wygładza powierzchnię skóry i ja matuje.  Nie wiem jaka była wersja 01, bo nie była dostępna. 12 g kosztowało 12,99 zł. 
  4. BIODERMA SENSIBIO H2O AR płyn micelarny - seria przeznaczona do skóry z problemami naczyniowymi. Dostałam dwie butelki w prezencie i bardzo się cieszę, mimo że nie mam problemów z naczynkami to taki delikatny płyn krzywdy nie może zrobić. Wiadomo zresztą, że Bioderma najlepszym płynem do demakijażu jest..
  5. SVR HYDRACID C20 krem z wit.C - napaliłyśmy się strasznie z mamą na kosmetyki z wit.C. Zresztą chyba wiele dziewczyn przez to obecnie przechodzi, a o jej zbawczym działaniu na skórze krążą takie opowieści.. Póki co zdecydowałyśmy się na tą firmę, ale myślę, że będziemy szukać dalej.
  1. GOCCIA D'ORO olej lniany rafinowany - rozpoczęłam swoją przygodę z olejowaniem włosów. Na chwilę obecną zrobiłam to zaledwie kilka razy, ale od kwietnia mam nadzieję się tego trzymać. W łazience stoi już olej z awokado, który fajnie wygładza moje włosy, ale dla odmiany chciałam spróbować bardziej ogólnie dostępnego oleju z hipermarketu. Taka butla 0,5l była za ok.20 zł.
  2. ZIAJA maska intensywne wygładzenie - już miałam tę maskę i nawet o niej pisałam TUTAJ. Byłam bardzo zadowolona, a kosztowała 6 zł, więc nie wahałam się  ponownie po nią sięgnąć.
  3. JOANNA ARGAN OIL odżywka do włosów - kiedyś  firma chyba wysyłała produkty z tej nowej serii blogerkom, więc było o niej głośno. Okres burzy przeczekałam, specjalnie w opinie się nie zagłębiałam, dlatego z otwartym umysłem do niej podejdę.
  4. NEUTROGENA INTENSE REPAIR balsam - skóra w tym okresie przechodzi katorgę, raz ciepło raz zimno, robi się sucho, a zaraz pada deszcz i panuje wilgoć. Włosy też się przy tym dobrze bawią.. Mam go od kilku dni, a już zużyliśmy połowę (w 2 osoby). Popmka zawsze zasługuje na pochwałę.
  1. ORGANIQUE glinka Ghassoul - nie mieli już tej w pudrze, więc wzięłam płatki, bo wiedziałam, że bez tego kosmetyku ze sklepu nie wyjdę! Ma bardzo pozytywne opinie i czekam aż zaskoczy mnie działaniem na mojej skórze. 
  2. ORGANIQUE balsam do ciała z masłem shea Truskawka&Guava - zapowiadałam, że kupię kolejną wersję zapachową na wiosnę/lato w tej RECENZJI. Ta pachnie przesłodko, owocowo. Właściwości na pewno się nie różnią więc już teraz polecam wszystkim!
  3. ORGANIQUE glinka biała - do małego pojemnika wsadziłam jeszcze odrobinę glinki. Zastanawiałam się nad białą i zieloną, ale wybrałam tę łagodniejszą. Jeszcze z nią nie obcowałam, ale każdy rodzaj glinki lubię.
  4. ORGANIQUE mydło glicerynowe Lawenda - zebrałam już na swojej karcie stałego klienta odpowiednią ilość stempli, więc mogłam sobie wybrać prezent. Padło na mydło o zapachu.. lawendowym oczywiście. Pachnie przepięknie, autentycznie i kojąco. W środku zatopione są kawałki kwiatów i wydaje mi się, że będzie delikatnie nawilżało skórę, bo jest jakby tłustszą konsystencję. Ten kawałek 100g wart był 15,50 zł.
  1. MONIN syropy "zestaw do kawy" - w środku znalazły się 3 wersje: karmelowa, waniliowa oraz czekoladowa. Ja uwielbiam syropy do kawy, bo dla mnie jak już kawa to ta słodka z mlekiem i najlepiej z bitą śmietaną, posypkami. Taka forma deseru. Te malutkie buteleczki (50 ml) są fajnym pomysłem na prezent lub tak idealnie na spróbowanie.
  2. MONIN syrop Pińa-Colada - wzięłam go z myślą o drinkach z Malibu. Niestety smaku ananasa jest mało, za to dużo słodkości także sam syrop i rum się to nie to czego szukam. Będę kombinować dalej.
Jak widzicie zakupów nie ma zbyt wiele. Zdobyłyśmy się jednak na zakup kilku ubrań na wiosnę. Namówiłam swoją mamę na jasnoniebieską marynarkę i jest dobrze. Na wiosnę to tylko kolory i pastele! 
Chciałam Was jeszcze przeprosić za ten tydzień, dwa posty na 7 dni to kiepski wynik, ale zrozumcie - dużo stresu, dużo zaliczania, dużo nauki pod koniec liceum.
Życzę miłego tygodnia, Marta

25 komentarzy:

  1. ja nigdzie nie widziałam tych masek z Ziaji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one są ciężko dostępne, nie widziałam ich w tych dużych drogeriach jak Rossmann czy SP. W nie zaopatruję się w Auchan, więc może rozejrzyj się w hipermarketach :)

      Usuń
    2. Maski Ziaja są praktycznie w każdej aptece :).
      U mnie na wiosce są więc powinny być wszędzie :D. Faktycznie w Drogeriach są ciężko dostępne, ale w widuje je dosłownie w każdej Aptece :).

      Usuń
  2. Przyjemne nowości :) Ja tę maskę z Ziaji też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj Kochana kusisz tymi produktami z Organique a ta wersja zapachowa masłam do ciała brzmi smakowicie ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kuszę, bo to świetna marka oferująca genialne produkty!

      Usuń
  4. Ładnie się obkupiłaś ;-) Ja tym razem odpuściłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę przyznać, że podkład mnie zainteresował najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadkość postów w tym czasie rozumiem, sama jestem maturzystką tegoroczną :)
    Najbardziej ciekawi mnie płyn biodermy, tyle dobrego słyszałam, a jeszcze nie miałam okazji spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to witaj w klubie! ;)
      To jest kolejna wersja, którą mam przyjemność używać i mam kilka..naście opakowań za sobą i bardzo sobie cenię ten płyn, ale są też inne dobre - tańsze drogeryjne jak L'Oreal czy Bourjois.

      Usuń
  7. Gdzie można kupić te syropy do kawy?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach spożywczych - Piotr i Paweł, Auchan oraz na Allegro.

      Usuń
  8. Nie ma zbyt wiele? :D Masa zakupów! <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam te syropy i są nawet okej ;) Tak samo podobało mi się mydełko glicerynowe z Organique, tylko ja miałam w sapachu pomarańcza i chili ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak jasne kolory to zdecydowanie najlepszy wybór na wiosnę ;)
    Oj nie narzekaj spore te zakupy !;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie narzekam, nawet się cieszę, że nie nakupowałam zbędnych rzeczy. Tym bardziej jeżeli chodzi o kolorówkę ;)

      Usuń
  11. też kupiłam parę rzeczy, SuperPhram miało -25% na dermokosmetyki wiec i krem z filtrem kupiłam taniej:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zakupy :) Organique przygarnęłabym z chęcią ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow sporo tego.. :) interesujące produkty :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo dobrego słyszałam o tym płynie z Biodermy, chyba skuszę się na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś w Biedronce zakupiłam ten korektor pod oczy i moim zdaniem bardzo ciemnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On w ogóle jest dosyć ciemny jak na nr.1, ale daje ciekawy delikatny, jakby nawilżający efekt i nie zbiera się w załamaniach.

      Usuń
  16. Fajne zakupy :) jestem ciekawa jaki efekt daje ten korektor na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się niedługo zrobić jego recenzję :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...