22 marca 2015

pachnidło: Yankee Candle Salted Caramel

 Cześć Dziewczyny, wczoraj miałam wolną chwilę, więc usiadłam do pisania, bo dawno mnie tu nie było. Jak tylko naprawię lampę pierścieniową, obiecuję, ruszę z recenzjami kolorówki, na które pewnie wiele z Was czeka. Mam całą listę produktów, które są już "zrecenzowane" w mojej głowie, jedynie brakuje mi zdjęć, aby to opublikować. Koniec biadolenia i tłumaczeń! Yankee Candle ciągle wypuszcza nowe zapachy, a ja nie nadążam za nimi i mam pełno zaległych recenzji do Pachnidła. Zupełnie przed chwilą do sklepów trafiły 3 kolejne propozycje z serii Cafe Culture, które przyprawiły mnie o szybsze bicie serca! Ale ja tu o czymś innym miałam pisać, mianowicie o wosku Salted Caramel, który pochodzi z edycji Q3 2013, podobnie jak November Rain, który już dawno temu recenzowałam.





Kolor wosku idealnie oddaje kolor karmelu, przez co ma się ochotę tartę wsadzić do buzi, a nie do kominka... Etykieta również przedstawia bardzo apetyczne karmelowe słodycze, ale można błędnie sugerować się, że w użytych nutach zapachowych znajduje się czekolada. W rzeczywistości  znajdują się w nich karmel, cukier oraz sól morska. Oczekiwałam czegoś bardzo słodkiego, ale przełamanego czymś wyraźnym, w tym wypadku powinna być to sól. Jakie są moje odczucia?  Wosk jest przede wszystkim bardzo mocny, jego intensywność w pewnym momencie była zbyt przytłaczająca. Dostrzegam tu jednak rozwiązanie - palenie go jedynie w dużych pomieszczeniach, na małych powierzchniach może przyprawić o ból głowy. Bardzo szybko roznosi się po pokoju i ekstremalnie długo utrzymuje, czułam go nawet następnego dnia. Z takimi słodkimi i cięższymi zapachami specjalnie czekałam na zimniejsze dni, ale ten wosk nawet teraz nie jest dla mnie. Jest bardziej słony niż słodki, jednak wg mnie mieszanka ta jest strasznie mdła i nużąca, co w połączeniu z jego intensywnością nie było korzystne dla mojego samopoczucia. Ciężko określić mi na ile jest autentyczny, bo poza karmelowymi słodyczami nie miałam do czynienia z tym aromatem, szczególnie posolonym karmelem. Polecam go osobom, które lubią cięższe i mocne zapachy na sezon jesienno-zimowy. Wśród takich osób jest on wychwalany pod niebiosa. Reszta, która lubi lżejsze i kwiatowo-świeże zapachy będzie niezadowolona, jak ja.

Cena: 7 zł; 22 g; sklep internetowy goodies.pl

Jestem bardzo ciekawa waszych opinii!
Do następnego postu!
Pozdrawiam, Marta

18 komentarzy:

  1. Mam ten wosk, jeszcze go nie paliłam, ale na sucho pachnie jak przyprawa curry. Nie mam zamiaru go odpalić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, curry mówisz :) ciekawe porównanie.

      Usuń
  2. Na pewno bajecznie pachnie! : ) Cena tych wosków powiem,że jest dobra : )

    http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/

    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, cena zachęca do eksperymentowania z nowymi zapachami, cena świec to zupełnie co innego...

      Usuń
  3. Kocham ten zapach :D Nie wiem jak można w nim wyczuwać rosół!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ty ten rosół wzięłaś ?!? :D

      Usuń
  4. Był to jeden z moich pierwszych wosków, i jak dla mnie jest za mocny i prawie w ogóle nie słodki :( muszę się zaopatrzyć w jakiś wosk z tej nowej 'słodkiej' serii ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. jak patrzę na ten wosk mam ochotę go zjeść a wąchać nie bardzo :P

    OdpowiedzUsuń
  6. On pachnie magi! Gdyby nie ta nuta, byłby cudowny. W całym mieszkaniu, po wypaleniu 1/4 tego wosku przez TYDZIEŃ unosił się zapach magi. Żaden wosk nie mógł go przykryć, niesamowite. :O Dlatego nigdy go już kupię. :( Mam nadzieję, że w tej nowej serii nie będzie takich dziwacznych nut - jutro idę kupić woski! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, curry, rosół, magi... ciekawe co będzie następne! Daj znać jak się zaopatrzysz w nowości jakie będą pierwsze wrażenia :)

      Usuń
  7. Uwielbiam smak karmelu, ale nie wiem czy taki zapach jest dobry, czy nie jest zbyt słodki i tak jak mówisz przytłaczający na dłuższą metę.
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Na deszczowe długie wieczory by był idealny :) Teraz muszę odświeżyć swoją kolekcje YC o bardziej wiosenne, owocowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy wosk. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie mogę znaleźć opcji dodaj do obserwowanych :(

    Salted Carmel nie miałam, ale podobno w świecy pachnie ładniej, zupełnie inaczej niż w wosku :))

    OdpowiedzUsuń
  11. kuszą mnie te woski! :) obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...