27 stycznia 2015

recenzja: MUA matowa pomadka (Lilac Belle)

 Cześć Dziewczyny, mimo że mam za sobą dzisiaj zaledwie 2 godz. snu to mam siłę i ochotę na szybką recenzję na blogu. Zdecydowałam się na coś kolorowego, żeby było ciekawie, a że akurat szminek mam multum to jest co recenzować. Dzisiaj pod lupę wezmę produkt z dolnej półki, który urzekł mnie w Internecie swoim niecodziennym kolorem. Co się kryje w tym białym opakowaniu...?


25 stycznia 2015

recenzja: Nivea Lip Butter masełka do ust (Karmel, Wanilia&Macadamia, Malina, Jagoda, Kokos)

Cześć Dziewczyny, dzisiaj postanowiłam, że pokażę Wam zbiór moich masełek do ust od Nivea, o których głośno na blogach. Jakiś czas temu była na nie promocja w Hebe, więc bez wahania wzięłam brakujące mi smaki/zapachy i stałam się szczęśliwą posiadaczką wszystkich wersji (poza bezzapachową Original). Pierwszy słoiczek kupiłam równo rok temu, więc nadszedł czas na rzetelną wypowiedź na ich temat.


24 stycznia 2015

pachnidło: jesienna kolekcja Q3 2014

Cześć Dziewczyny, wiem, że na polski rynek powoli wchodzą zapachy z wiosennej kolekcji Q1 2015, zimowa była wypuszczona dawno temu, a ja tu wyskakuję z jesienną, ale mam swoje powody. Zimowe zapachy do mnie nie przemawiają, nie zdecydowałam się na żaden z 5 wosków, natomiast jesienne mam w komplecie i uważam, że to jedna z lepszych kolekcji jaką Yankee Candle stworzyło. Więc dlaczego nie miałabym zrobić osobnego postu, gdzie w formie rankingu podsumuję moje wrażenia i doświadczenia z tymi zapachami?


19 stycznia 2015

ulubieńcy 2014 - pielęgnacja

Cześć Dziewczyny, w tym roku miałam się powstrzymać od robienia tego postu, ponieważ zawsze biję się z myślami jaki kosmetyk zasługuje na to miano, a przeważnie pamiętam o takich, które używałam w przeciągu ostatnich miesięcy, a w tym przypadku to powinien być przegląd sprzed roku. Postanowiłam podejść do tematu inaczej.. Przejrzałam listę recenzji, w których kosmetyki otrzymały miano Hitu i wybrałam te najlepsze, po które wracam regularnie, więc można uznać, że lista zrobiona jest porządnie i śmiało mogę ją publikować!



18 stycznia 2015

pachnidło: Yankee Candle Wild Fig

 Cześć Dziewczyny, kolokwia i egzaminy nie sprzyjają pisaniu bloga. Całe szczęście, że mam sesję ciągłą, więc część przedmiotów już zdałam (lub zrobiłam to chociaż w połowie). W głowie mam pełno planów na posty, myślę, że niedługo pojawi się też okazja na zakupy (samych NIEZBĘDNYCH rzeczy oczywiście!), więc czas przyspieszyć z publikowaniem wpisów. Dzisiaj wosk Yankee Candle, już ostatni z jesiennej kolekcji jaki został mi do omówienia. Niestety, ale na sam koniec został mi najgorszy, ale po kolei ....



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...