Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inglot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inglot. Pokaż wszystkie posty

2 listopada 2015

zakupy październikowe

Cześć Dziewczyny, nie ma co owijać - przez wakacje oraz z początkiem jesieni zaszalałam z kosmetykami... Ale próbuję to sobie jakoś tłumaczyć, 'że to potrzebne', 'że zawsze o tym marzyłam i w końcu nadarzyła się okazja', 'że w okazyjnej/promocyjnej cenie'. I rzeczywiście pewną część z tego co za chwilę zobaczycie zamieściłam w poście z Wish List, kilka kosmetyków dorwałam na promocji np. z Sephorze i udało mi się namówić kolegę przebywającego w USA na małe zakupy. Cóż, ten post jest doskonałym uzupełnieniem jeszcze kilku rzeczy, które kupiłam we Francji, a uzupełnieniem tego są produkty Sigmy, które otrzymałam w ramach współpracy. Dużo nowości, dużo zabawy kosmetykami.


20 lipca 2014

makijaż: Summer paradise

 Cześć Dziewczyny, w końcu napełniła mnie wena twórcza i mam ogromną ochotę na tworzenie kolorowych makijaży. Poprzedni makijaż pokazał się na blogu 3,5 miesiąca temu, więc to strasznie długa przerwa, biorąc pod uwagę, że blog był założony do recenzji i makijaży... Dziś propozycja letnia, kolorowa i błyszcząca. Niektórzy mówią, że niebieski nie pasuje do niebieskiej/szarej tęczówki. Ja się z tym nie zgadzam i śmiało sięgam po ten kolor!


12 września 2013

makijaż: KOBALT

 Cześć Dziewczyny, wczoraj miałam wolny dzień dzięki wizycie u lekarza. Pierwsza moja myśl - nie idę do szkoły to się wymaluję! Chwyciłam za pędzle i wybrałam swoje nowe cienie z Inglota. One co prawda już sobie miesiąc w mojej kosmetyczce są, ale zawsze traktowałam je jako dodatek do stonowanej reszty. Dziś grają główną rolę na powiece!



6 czerwca 2013

makijaż: Hello sweetheart..

 Cześć Dziewczyny, makijaż z piątkowej imprezy, który dzięki pogodzie może ujrzeć światło dzienne. Myślę, że warto go pokazać, głównie ze względu na rzęsy Ardell, które chyba się jeszcze przez bloga nie przewinęły - Wispies. Dłuższe i bardziej dramatyczne niż Demi Wispies, ale nadal bardziej naturalne. Znowu wyszło dość klasycznie, ale ile można nazywać makijaże "Klasyczna..". Nazwa wzięła się z jego zalotnego wyglądu i powiem nieskromnie, że dużo męskich komplementów wtedy dostałam..:)


2 maja 2012

paznokcie: brzoskwiniowy lakier Inglota ( 355 )

 

Na prośbę  paulinab przedstawię Wam moje wrażenia i piękny kolor Inglota 355.

Mam gorącą nadzieję, że zdjęcia oddadzą to, co ten lakier chce Wam sobą przekazać.:)


1 maja 2012

zakupy kosmetyczne część I - Inglot i Super-Pharm

Cześć kochane, z racji tego, że rozpoczął się dłuugi weekend majowy i nareszcie znalazłam trochę czasu, aby coś wytworzyć, podzielę się z Wami moimi zdobyczami-jeszcze kwietniowymi ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...