Ostatnio moją uwagę w Naturze przykuła kolorowa szafa My Secret z pięknymi, intensywnymi cieniami o matowym wykończeniu. Ja zdecydowałam się na 3 kolory - biały 501, żółty 511 i czerwony 514. Dodatkowo znalazłam ze starej serii Pearl Touch piękny fiolet (107). Zapraszam na krótką recenzję i swatche :)
![]() |
wszystkie 20 kolorów w kolekcji Matt |
501 |
511 |
514 |
107 - Pearl Touch |
Zimny fiolet o prełowym wykończeniu. Zdecydowanie gorzej napigmętowany niż te z serii matowej, jednak nadal nie jest źle. Pięknie się mieni, a ja jak wiadomo uwielbiam fiolety na oku i nie tylko ;)
cienie położone bez bazy...
Pigmentacja jest świetna wszystkich cieni z tej serii. Kolory są śliczne- od intensywnych, prawie neonowych, po pastele. Opakowanie jest ok - gruby plastik, wygląda na solidne, choć trudno mi się je otwiera z długimi paznokciami. Na mojej bazie (Essence I love Stage) utrzymują się cały dzień i nie rolują się. Mogą się osypywać podczas nakładania na powiekę, najbardziej pyli żółty, moje opakowanie jest całe w żółtym pyłku, jak tym kwiatowym. Niestety kruszą się jak szalone, w kosmetyczce nie mogę ich trzymać, bo od razu jest cała brudna. Ostatnio połamały mi się w opakowaniu i przez to jeszcze dodatkowo się wszystko brudzi. Cena jest niska, pigmentacja świetna, ale bałagan jaki powstaje i kruszenie się cieni trochę mnie do nich zniechęca...
Cena: 7,99 zł; 3g; ważne 12 mc-y
A już jutro bd makijaż wykonany tymi cieniami.
Czy Wy macie te cienie? A może zamierzacie je kupić?
Jakie kolory Wam się podobają?
Lubicie matowe wykończenie w makijażu oka?
Jakie kolory Wam się podobają?
Lubicie matowe wykończenie w makijażu oka?
Fajne kolorki ale chyba na nic się nie skuszę, mam za duży zapas.
OdpowiedzUsuńa ja właśnie mam tylko paletki Sleek i chciałam uzupełnić kolekcję kolorowymi cieniami :)
UsuńBardzo lubię matowe cienie ;) Ja jednak wolę cienie ze Sleeka ;)
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*
jasne maty od Sleeka nie są dobre, przynajmniej według mnie,ale do perłowych wykończeń nie można się przyczepić, fakt. Ten fiolet od razu został porównany i wypada gorzej
Usuńpozdrawiam :)
miałam ale sypie i bardzo lubiłam:) pigmentacja zabójcza :)
OdpowiedzUsuńbardoz ladnie wygladają te kolory, takie żywe:)
OdpowiedzUsuńzapraszam na nowy wpis:)
no właśnie takich szukałam - żywych, mocnych, intensywnych :)
Usuńpiękna żółć!
OdpowiedzUsuńto na tą żółć właśnie czekałam i baardzo ją lubię :)
UsuńMam trzy i bardzo je polubiłam świetne są:)
OdpowiedzUsuńwidziałam je u Cb na blogu ;p
UsuńMam chrapkę na wszystkie kolory :D haha, ale trzeba się powstrzymać i wybrać kilka najładniejszych :)
OdpowiedzUsuńładne kolorki :)
OdpowiedzUsuńtez sie skusilam na jeden, ten ostatni w 3 rzędzie. Jest moim ulubiencem ostatnio;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam te cienie :)
OdpowiedzUsuń