24 października 2013

recenzja: L'Oreal Ideal Soft płyn micelarny

Cześć Dziewczyny, jak to dobrze czytać recenzje w internecie. Same dobre rzeczy z tego są! Stosunkowo niedawno zrobiło się głośno, wielkie poruszenie, ponieważ L'Oreal wprowadził nowe kosmetyki do pielęgnacji. Ja staram się nie ulegać presji NOWOŚCI, ale jak poczytałam jedną dobrą recenzję i kolejną i jeszcze jedną to się zreflektowałam! O świetnym kosmetyku dzisiaj będzie i nie ma co tu dłużej wstępu pisać...



22 października 2013

recenzja: Ziaja maska intensywne wygładzenie



Cześć Dziewczyny, pustka na blogu, nie? Jakoś tak jestem sama na siebie zła, że nie mam czasu na napisanie jednego posta dziennie...  Jest jednak coś co dało mi megakopa - przekroczenie liczby 50.000 wyświetleń, wow! Dziękuję każdej osobie, która się do tego przyczyniła i to dlatego zwlekłam siedzenie z kanapy i zabieram się za szybką recenzję! Bardzo fajny produkt dzisiaj opiszę z polskiej firmy Ziaja, niska półka cenowa, ale wysoka jakościowo!



19 października 2013

makijaż step by step: Glam rock

 Cześć Dziewczyny, taki leniwy dzień sobotni zaczęłam ćwiczeniami, potem małe porządki i szybki makijaż na bloga. Dzisiaj, o ile to dojdzie do skutku, to się gdzieś na miasto z przyjaciółką wybiorę. Przygotowałam więc taką wieczorową propozycję dla odważnych z użyciem palety Sleek Bad Girl.


18 października 2013

recenzja: Lush Angels On Bare Skin

  Cześć Dziewczyny, ostatni wpis pojawił się we wtorek, ale nie miałam siły chodzić po mieszkaniu, co dopiero pisać. Ja to zmęczenie zwalam na szkołę, stres i pogodę. Z drugiej strony nie ma co się użalać tylko zabrać za coś. Leży tu koło mnie czarne pudełeczko z firmy znanej i lubianej dzięki ekologicznym składom i ciekawym formułom, z których chyba każdy znajdzie coś dla siebie. W środku jest dziwna pasta, którą myłam twarz przez poprzednie tygodnie. Tak, mowa o Angels On Bare Skin z Lush!



15 października 2013

pachnidło: Yankee Candle Fluffy Towels

Cześć Dziewczyny, w ostatnim haul'u pokazywałam, że tak "przypadkowo" kupiłam sampler Yankee Candle. Zdecydowałam się na nietypowy dla mnie zapach, zawsze sięgałam po owocowe lub kwiatowe, rzadko decyduję się na mieszanki. Tym razem wiedziałem, że ten zapach jest dość znany i lubiany pośród innych użytkowników YC. Już tego samego dnia, co przywiozłam malca do domu go paliłam. Szybki zachwyt - szybka recenzja ...



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...