Cześć Dziewczyny, marka GlamGlow znana jest ze swoich masek. Maseczki, które nazywane są maskami gwiazd. Z małego domowego przedsiębiorstwa Glenn i Shannon zrobili wielki biznes, a ich produkty sprzedawane są na całym świecie. Ostatnio wyraźnie widać, że postanowili poszerzyć asortyment o innego typu produkty i wprowadzili na rynek np. kremy do twarzy czy błyszczyki. Moją uwagę przykuło DreamDuo. Z początku myślałam, że to zwykła maseczka nocna, ale w Sephorze wyprowadzono mnie z błędu i oznajmiono, że jest to kuracja. Brzmi górnolotnie... Ale rzeczywiście na opakowaniu widnieje "treatment". Cena takiego srebrnego opakowania może sugerować, że to istne cudeńko... A jak jest naprawdę?
22 grudnia 2017
15 września 2017
denko sierpniowe
Cześć Dziewczyny, czas leci nieubłaganie, moje studenckie wakacje niebawem dobiegną końca, chociaż już mogę spokojnie pić ciepłą kawę z syropem otulona golfem... To, jak szybko leci czas poznaję jeszcze w jedne sposób, bo wysypujących się z pudełka pustych opakowaniach po kosmetykach. Dorzucam, dorzucam i ciągle je dorzucam, aż w końcu już się nie mieszczą i zdaję sobie sprawę, że od poprzedniego posta minęło kilka miesięcy! Dziś post z pustymi opakowaniami, czyli coś co sama chyba najbardziej lubię czytać u innych, bo nic nie daje mi lepszej gwarancji co do opinii na temat danego produktu jak właśnie post po jego całkowitym zużyciu.
26 maja 2017
Nowość! Rituals... zestawy kosmetyków Ayurveda oraz Sakura [idealny pomysł na prezent]
Cześć Dziewczyny, ten post w przeciwieństwie do moich pozostałych recenzji jest tworzony w miarę 'na świeżo', gdyż przeważnie piszę o jakimś produkcie, w momencie kiedy już go zużyłam, albo nawet jestem w trakcie używania kolejnego opakowania, aby mieć pewność, że moja opinia już się nie zmieni. W tym wypadku pośpiech jest jak najbardziej wskazany, bo zestawy, o których będzie mowy są edycją limitowaną i to na wyczerpaniu. A naprawdę warto się nimi zainteresować!
Kategorie:
balsam do ciała,
peeling,
pielęgnacja,
recenzja,
Rituals...,
żel do mycia
24 maja 2017
denko kwietniowe
Cześć Dziewczyny, zaraz nam się maj kończy, a ja jeszcze kwietnia nie rozliczyłam pod względem kosmetycznym. Tak więc to już ostatni dzwonek, zresztą z chęcią wyrzucę te puste opakowania, które przestały się mieścić w 'denkowym pudełku'. Tym razem po trochu wszystkiego - włosy, ciało, twarz i nawet za makijaż się zabrałam, chociaż nie z takim skutkiem, jakiego moja toaletka oczekuje. Nie mniej jednak cieszę się z każdego pustego opakowania, które zwalnia miejsce dla nowości. Jeśli jesteście ciekawe moich opinii dotyczących tych produktów to zapraszam dalej...
1 marca 2017
recenzja: GlamBOX edycja I - edycja limitowana Glam Shadows [swatche]
Cześć Dziewczyny, pewnie jak wszystkie tutaj uwielbiam czytać o dobrych kosmetykach i odkrywać ich genialne działanie na sobie. Dodatkową radość sprawia mi także pisanie o takich produktach na blogu i tym samym dzielenie się taką dobrą nowiną z Wami. Dziś właśnie o moim ostatnim odkryciu, czyli o cieniach polskiej youtuberki, co sprawia że jeszcze bardziej je lubię i cieszę się, że mamy w produkt tak dobrej jakości wyprodukowany w Polsce. Jeśli chcecie zobaczyć z bliska cienie Glam Shadows z limitowanej edycji to zapraszam do dalszej lektury....
Kategorie:
cienie,
Glam Shadows,
HIT,
kosmetyki kolorowe,
paleta cieni,
recenzja,
swatche
Subskrybuj:
Posty (Atom)







