Cześć Dziewczyny. Niedługo koniec roku, więc chciałabym wejść w nowy z odchudzoną toaletką, bez zbędnych kosmetyków, dlatego od pewnego czasu porządnie im się przyglądam i decyduję, które warto zostawić, a z którymi lepiej się pożegnać. Pomimo przemyślanym zakupom, które poprzedza przeglądanie recenzji w Internecie i zapoznawanie się z opiniami innych zdarza się, że do mojej kosmetyczki trafią kosmetyki, które można określić mianem rozczarowań. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że każdy lubi coś innego, więc to co nie sprawdza się u mnie może świetnie działać u kogoś innego. Te 10 kosmetyków to niezłe buble i aż trudno znaleźć w nich jakieś pozytywy, z wielką ulgą się ich pozbędę i postaram się jak najszybciej zapomnieć...
30 listopada 2018
26 listopada 2018
pachnidło: Yankee Candle Winter Glow
Cześć Dziewczyny, jesień pełną parą, a zima zbliża się nieubłaganie, a to idealna pora, aby otulić dom zapachem. Z Yankee Candle zrobiłam sobie dość długą przerwę, ponieważ zwyczajnie nie miałam ochoty w upalne dni na palenie wosków. Teraz jest zupełnie przeciwnie, a tym bardziej mobilizuje mnie fakt, że tak dużo nowych ciekawych kompozycji pojawiło się w asortymencie marki. Dzisiaj sięgnęłam po zapach, który znajdziecie w obniżonej cenie jako Zapach Miesiąca, więc tym bardziej warto się mu przyjrzeć...
30 sierpnia 2018
Denko sierpniowe
Cześć Dziewczyny, kolejny wakacyjny miesiąc za nami. Ja dopiero ruszam na urlop, ale zanim przyjemności to postanowiłam rozprawić się jeszcze z pustymi opakowaniami w poście denkowym. Znowu trochę się tego nazbierało, a co najlepsze zużyłam też kilka kosmetyków kolorowych, co daje mi wolną drogę do zakupu kolejnych! Znajdzie się tu zdecydowana większość hitów, ale trafiły się też wpadki kosmetyczne, po które na pewno nie sięgnę ponownie...
28 sierpnia 2018
recenzja: Belif zestaw kosmetyków do pielęgnacji twarzy
Cześć Dziewczyny, za chwilę wyjeżdżam na urlop, więc jest to idealny moment, aby pokazać Wam, co zabieram ze sobą. Małe kosmetyki to genialne rozwiązanie nie tylko podczas podróży. Szczerze mówiąc, ten zestaw kupiłam, aby przed zakupem pełnowymiarowych opakowań zobaczyć, co się naprawdę sprawdzi. Marka Belif jest stosunkowo od niedawna na naszym rynku i jest jakby idealnym łącznikiem między azjatyckim, a zachodnim podejściem do pielęgnacji. Znalazłam tu swoich faworytów, ale mam też bubla. Zgadniecie, o którym produkcie może być mowa? Jeśli jesteście ciekawe zapraszam dalej...
2 sierpnia 2018
Denko lipcowe
Cześć Dziewczyny, długo mnie nie było, ale dużo się działo i blog był na ostatnim miejscu na liście rzeczy do zrobienia. Nie zmienia to faktu, że cały czas ten temat był z tyłu mojej głowy i mam kilka postów zaplanowanych na przyszłe tygodnie, kiedy już mam więcej czasu wolnego. Na początek chciałabym się rozprawić z pustymi opakowaniami, czyli moje ulubione denko. Można tu znaleźć parę produktów, które regularnie pojawiają się u mnie w kosmetyczce, ale zużyłam też trochę ciekawych nowości...
Subskrybuj:
Posty (Atom)







